Punkt Zwłok znika. Razem z nią są marynarze, którzy tam zginęli

13

Nie przeżyli walki z wielorybami. I prawie nie przeżyli siebie nawzajem.

Miejscowi nazywają to miejsce Likneset. W języku norweskim. Oznacza „Punkt Zwłok”. 🧊

Chcesz wiedzieć, jak wyglądało życie XVII-wiecznych wielorybników na Svalbardzie? Następnie poszukaj tutaj.

Svalbard położony jest dokładnie w połowie drogi między biegunem północnym a północnym wybrzeżem Norwegii. Okrutny archipelag. Przez wieki było to epicentrum wielorybnictwa w Arktyce. A Linkneset? Największy cmentarz tych ludzi. Setki płytkich dziur zaznaczonych stosami kamieni. Ze złotych lat XVI–XVIII w.

Archeolodzy niedawno ekshumowali 20 takich ciał. Artykuł ukazał się w maju ubiegłego roku w czasopiśmie PLOS One.

Wyniki są ponure.

“Wczesne wielorybnictwo w Arktyce było jednym z pierwszych zakrojonych na szeroką skalę gałęzi przemysłu wydobywczego w Europie. A co z pracą? Niezwykle ciężka praca fizyczna. “

Tak twierdzi Lisa Loktu z Norweskiego Instytutu Dziedzictwa Kulturowego. Nie upiększała faktów. Podobnie Elin Therese Bradcht, antropolog sądowy, z którą pracowała w Szpitalu Uniwersyteckim w Oslo.

Pomyśl o tym. Wioślarstwo w lodowatej wodzie. Wyciąganie żywych zwierząt. Przeciąganie zwłok. Kroić smalec, aż palce wyschną z zimna. A to wszystko jest mokre. I zimno.

Twój szkielet zawiera wszystkie dowody.

Loktu i Bradht przyjrzeli się kościom. Plecy. Kręgosłup. Biodra. Kolana. Stopy. Zostały zniszczone. Choroby zwyrodnieniowe stawów są wszędzie. Kontuzje, na które sportowiec nawarstwiałby się przez dziesięciolecia.

Oto sedno.

Niektórzy z tych chłopaków byli młodymi dorosłymi. Młody. Ale ich kości wyglądały, jakby należały do ​​​​starych ludzi. Sami się złamali. Stopniowo. Dzień po dniu.

A także szkorbut.

Większość z nich na to cierpiała. Wszystkie objawy. Krwawiące dziąsła. Utrata zębów. Osłabienie mięśni. Niedokrwistość. Niedobór witaminy C. Teraz jest to prosta rzecz. Wtedy nie dało się tego uniknąć.

Na Svalbardzie nie rosną świeże owoce. Wiedzieli o tym żeglarze odbywający długie podróże. Albo powinni byli wiedzieć. Europejczycy nie rozumieli biologii. Więc ją zignorowali. Gardzili rodzimą żywnością, taką jak muktuk. Skóra wieloryba i tłuszcz. Bogaty w witaminy C i D.

“Szkorbut wpływa nie tylko na kości. Osłabia układ odpornościowy. Zmniejsza gojenie się ran. Ogólne pogorszenie stanu fizycznego.”

Więc jesteś wyczerpany. Twoje stawy rozcierają się na proszek. Twoje dziąsła gniją. Twój układ odpornościowy jest wyłączony.

Złe wieści.

Większość z nich paliła też fajkę. Świadczą o tym okrągłe wgniecenia na szkliwie zębów pozostawione przez gliniane ustniki. Trzymali je stale.

Czy tytoń powoduje szkorbut? Nie bezpośrednio. Ale to wyczerpuje witaminę C. Dodaje stresu. Loktu sugeruje, że mogło to być dodatkowe obciążenie, które wypchnęło i tak już słabe ciało za granicę.

Palenie. Złe odżywianie. Piekło pracy. Infekcja czeka na uboczu.

Czy komuś udało się dotrzeć do domu? Może.

Ale tu jest prawdziwy problem. Kości nie tylko tam leżą.

Znikają.

Linia brzegowa Liniaset zostaje wchłonięta. Erozja wybrzeża. Spowodowane szybkim ociepleniem Arktyki. Wieczna zmarzlina topnieje. Ziemia, która przechowuje te ciała przez 400 lat, zamienia się w błoto.

Naukowcy porównali groby odkopane pod koniec lat 80. XX wieku z grobami znalezionymi w 2016 r. Następnie ponownie w 2019 r. Różnica? Teren się zapada. Wartość informacyjna tych archiwów gwałtownie maleje.

Zmiana klimatu to nie tylko topnienie czap lodowych. Wymazuje historię.

Jak tylko odejdzie. Ona odejdzie na zawsze.

Próbujemy kopać. Ale lód topnieje szybciej.