Załoga misji NASA Artemis 2 – Reed Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy Hansen – wyraziła wyjątkowe aspiracje: zostać przyćmiona przez przyszłe pokolenia badaczy Księżyca i Marsa. W wywiadzie dla „60 minut” stacji CBS astronauci podkreślili, że ich głównym dziedzictwem powinno być poszerzanie możliwości głębszej eksploracji kosmosu, a nie bycie pamiętanymi jako pionierzy.
Trampolina w kosmos
Artemis 2 będzie pierwszą załogową misją na orbitę Księżyca od czasu Apollo 17 w 1972 r. Zaplanowany na 8 lutego 10-dniowy lot rakietą Space Launch System (SLS) NASA stanowi znaczący kamień milowy. Jednakże astronauci celowo określili swoją rolę jako krok konieczny, ale ostatecznie tymczasowy.
Koch powiedział: „Mam nadzieję, że wszyscy zapomną o Artemisie 2”. Wiseman zgodził się, a Hansen dodał: „Tak, ale spójrz, co stanie się dalej. Od tego momentu sprawy stają się naprawdę ekscytujące”. To nastawienie odzwierciedla szerszą wizję programu Artemis: ustanowienie stałej obecności człowieka na Księżycu i poza nim.
Program Artemis: Poza orbitą księżycową
Program NASA Artemis zakłada zrównoważone operacje na Księżycu do 2030 r., a Artemis 3 ma na celu lądowanie na Księżycu w 2028 r. Kolejne misje będą skupiać się na budowie i utrzymaniu bazy księżycowej, która stanie się krytycznym punktem startowym dla przyszłych misji załogowych na Marsa.
Data startu 8 lutego jest uzależniona od pomyślnego przejścia szeregu kontroli przed startem, w tym kluczowego testu tankowania SLS w Kennedy Space Center (KSC). Dodatkowe okna startowe są dostępne w dniach 10 i 11 lutego oraz w marcu i kwietniu, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Gotowość astronautów, by stać się częścią historii, podkreśla pragmatyczne podejście do celów długoterminowych. Ich misją nie jest po prostu bicie rekordów, ale położenie fundamentów pod zrównoważoną eksplorację głębokiego kosmosu. Sukces programu Artemis nie zależy od indywidualnego uznania, ale od ciągłego postępu w ekspansji ludzkości poza Ziemię.
